najpierw z Pawłem na zlot samochodów zabytkowych w Chudowie,,, a poźniej katowice-Ruda Śląska-Hałda na Sośnicy-dom :)
Jarnołtówek.... 3 razy na Biskupią Kope.... było by więcej ale mój Pedałek się rozsypał i łożysko do wymiany...;/
19km podjazdu i 19km zjazdu.... piekne :)
Andrzej pokazał nam dziś hardcorowe zdjazdy... ja zaliczylem 2 gleby przez co moje nogi nie są za piękne :D
kocham to :)
Gliwice-Rybnik (ustawka z Siwym) potem jakoś dojechaliśmy razem do Trach, Sośnicowice i dom :)
tak sobie po ololicy Gliwic i Zabrza z Ejpokiem :)
XIII Amatorskie Mistrzostwa Polski w kolarstwie górskim FAMILY CUP 2008
3 miejsce :) w kategori ORLIK
trasa dosyć fajna u urozmaicona, typowe XC
wczorajszy Boguszów dał mi dziś popalić :) kompletna niemoc w nogach
zaowdy odbyły sie na DSD, trasa miała kokoło 25km, 8 okrążeń
Bike Maraton Boguszów-Gorce
34 w open
25 w M2
świetna trasa i dobrze oznakowana :)
z Kellysem po wioskach w strone knurowa i pilchwic, uciekaliśmy przed deszczem:P
jakieś takie standardowe wioski w strone Tarnowskich a pozniej Wielowieś :P i do odmu :)
wieczorną porą na Pławki z Darem :)
tak sobie standardowo;)